Modlitwa za kapłanów

Panie Jezu, Ty wybrałeś Twoich kapłanów spośród nas i wysłałeś ich, aby głosili Twoje Słowo i działali w Twoje Imię. Za tak wielki dar dla Twego Kościoła przyjmij nasze uwielbienie i dziękczynienie. Prosimy Cię, abyś napełnił ich ogniem Twojej miłości, aby ich kapłaństwo ujawniało Twoją obecność w Kościele. Ponieważ są naczyniami z gliny, modlimy się, aby Twoja moc przenikała ich słabości. Nie pozwól, by w swych utrapieniach zostali zmiażdżeni. Spraw, by w wątpliwościach nigdy nie poddawali się rozpaczy, nie ulegali pokusom, by w prześladowaniach nie czuli się opuszczeni. Natchnij ich w modlitwie, aby codziennie żyli tajemnicą Twojej śmierci i zmartwychwstania. W chwilach słabości poślij im Twojego Ducha. Pomóż im wychwalać Twojego Ojca Niebieskiego i modlić się za grzeszników. Mocą Ducha Świętego włóż Twoje słowo na ich usta i wlej swoją miłość w ich serca, aby nieśli Dobrą Nowinę ubogim, a przygnębionym i zrozpaczonym - uzdrowienie. Niech dar Maryi, Twojej Matki, dla Twojego ucznia, którego umiłowałeś, będzie darem dla każdego kapłana. Spraw, aby Ta, która uformowała Ciebie na swój ludzki wizerunek, uformowała ich na Twoje podobieństwo, mocą Twojego Ducha, na chwałę Boga Ojca. Amen.

Wezwani do modlitwy za księży.

Od 19 czerwca 2009 r. do 19 czerwca 2010 r. z inicjatywy Papieża Benedykta XVI Kościół obchodzi Rok poświęcony Kapłanom. Rozumiemy, iż w tym czasie nie chodzi tylko o pogłębienie teologicznej refleksji dotyczącej sakramentu kapłaństwa, ale przede wszystkim o włączenie się w gorącą modlitwę za kapłanów. Możesz jednak zadać sobie pytanie: Dlaczego powinnienem modlić się za księży? Po pierwsze dlatego, że oni modlą się nieustannie za ciebie, wstawiają się przed Bogiem w twoich intencjach. Bez ich sakramentalnej posługi nie ma najistotniejszego z sakramentów - Eucharystii; nikt nie może pojednać nas z Bogiem w sakramencie pokuty, nikt też nie może towarzyszyć nam w naszych chrobach udzielając sakramentu namaszczenia chorych. Ich posługa jest istotna, dlatego zły duch czyni wszystko, aby niszczyć kapłanów. Jezus widząc zagrożenia, na które są i będą wystawieni Jego uczniowie, dał przykład modlitwy wstawienniczej: „Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za Tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci" (Łk 22, 31-32).
Powiedziawszy to wszystko, chcielibyśmy zaprosić cię do modlitwy wstawienniczej za Chrystusowców posługujących w USA i Kanadzie. Założyciel Towarzystwa Chrystusowego Sługa Boży Kard. August Hlond wołał: "Na wychodźctwie giną polskie dusze". Chrystusowcy idąc za Polakami, dzielą ich los, są emigrantami pośród emigrantów. Troszcząc się o nich sami potrzebują wsparcia. Nasza modlitwa może być dla nich ratunkowym kołem, tarczą ochraniającą ich w walce o zbawienie sióstr i braci. 
Możesz włączyć się w tzw. Margaretkę lub też podjąć inną modlitwę (na jakis czas lub na stałe), np.: dziesiątek różańca, koronkę do Bożego Miłosierdzia lub trwać na adoracji Najświętszego Sakramentu w tej intencji, albo ofiarować swoje trudności i cierpienia. Modlitwą możesz objąć jednego kapłana lub wszytkich, którzy pracują w Prowincji Północnoamarykańskiej. Pamiętaj też o naszych klerykach, którzy studiują w Polsce i o powołaniach do naszego zgromadzenia. Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji, napisz pod adres: schprov@aol.com lub zadzwoń pod numer 630-424-0401

 

Tych wszystkich, którzy mieszkają w granicach Metropolii Chicago zapraszamy w każdy pierwszy czwartek miesiąca do kościoła Bożego Miłosierdzia w Lombard (21w411 Sunset Ave, Lombard, IL), gdzie o g. 6:00 PM podczas adoracji Najświętszego Sakramentu modlimy się za kapłanów. Następnie o g. 7:00 PM sprawowujemy Eucharystię w ich intencji oraz prosimy o powołania kapłańskie i zakonne.

Papież Benedykt XVI podczas pielgrzymki do Polski w 2006 r. mówił na spotkaniu z duchowieństwem: „Dzisiaj Kościół polski stoi przed wielkim wyzwaniem, jakim jest duszpasterska troska o wiernych, którzy Polskę opuścili. (...) Jest to zjawisko o ogromnej skali. Gdy rodziny są przez to rozdzielone, gdy rwą się więzi społeczne, Kościół nie może być obojętny. Trzeba, aby wyjeżdżającym towarzyszyli kapłani, którzy w łączności z lokalnymi Kościołami podejmą pracę duszpasterską wśród emigracji. Kościół w Polsce dał już wielu księży i wiele sióstr, którzy posługują, nie tylko Polakom poza granicami kraju, ale również na misjach, nieraz w bardzo trudnych warunkach, w Afryce, w Azji, w Ameryce Łacińskiej i innych regionach. (...) Kapłani polscy, nie bójcie się opuścić wasz bezpieczny i znany świat, by służyć tam, gdzie brak kapłanów i gdzie wasza wielkoduszność przyniesie wielokrotne owoce”. Ojciec św. przypomniał też o wymaganiach jakie stawiane są przed kapłanami: „Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego. (...) Aby przeciwstawić się pokusom relatywizmu i permisywizmu nie jest wcale konieczne, aby kapłan był zorientowany we wszystkich aktualnych, zmiennych trendach; wierni oczekują od niego, że będzie raczej świadkiem odwiecznej mądrości, płynącej z objawionego Słowa”. Papież prosił kapłanów: „Nie ulegajmy pokusie pośpiechu, a czas oddany Chrystusowi w cichej, osobistej modlitwie niech nie wydaje się czasem straconym. To właśnie wtedy rodzą się najwspanialsze owoce duszpasterskiej posługi. Nie trzeba się zrażać tym, że modlitwa wymaga wysiłku, że podczas niej zdaje się, że Jezus milczy. On milczy, ale działa. (...) Trwajcie w modlitwie adoracji i uczcie wiernych tej modlitwy. W niej znajdą pocieszenie i światło przede wszystkim ludzie strapieni”.

 

Odsłon: 10779